Noc spędziłem w namiocie na skraju skalnego urwiska, gdzie nie dość, że całą noc lało, to jeszcze wiało. Między innymi dlatego wyszczubienie nosa ze śpiwora o piątej rano nie było najprzyjemniejszą rzeczą tego wyjazdu. C
Wiedziałem już, że moim kolejnym celem jest Cachora skąd czeka mnie około pięciodniowa wspinaczka do ruin Chouequirao, o których dowiedziałem się kompletnie przypadkiem, a które z każdym przeczytanym artykułem fascynował
Dwa dni w Limie sprawiły, że miałem dość zarówno backpackerów, jak i miast. Stolica nużyła mnie samą swoją normalnością, a ludzie przewidywalnością. Każdy z identyczną lub podobną historią. Jadący w to samo miejsce lub w
Od Limy dzieliło mnie nieco ponad sześćdziesiąt kilometrów, więc złapanie bezpośredniego stopa w godzinach porannych nie należało do trudnych i po chwili łapania wskoczyłem do busika jadącego w kierunku stolicy Peru. Kie
Autostop w Peru zakwalifikowałbym jako prosty. Jedynym minusem było dość częste wysadzanie przez kierowców w centrum miasta, więc trzeba było na piechotę drałować na wylotówkę. Drugim problemem była duża ilość mototaxi o
Trasa z Banos do Cuenca przebiegła bezproblemowo. Pogoda pod psem, ale do jednego z ładniejszych miast Ekwadoru mimo dojechałem na dwa „stopy” po w sumie mniej niż 5 minutach czekania. Niestety, były to kolejne podwózki
Ostatnie trzy dni w Quito były pełne deszczu. Budzisz się rano – deszcz. Chcesz wyjść z domu – deszcz. Jesteś na mieście – deszcz. Siedzisz w toalecie i słyszysz deszcz. Non stop deszcz. Pora, w której ten stan skupienia
W języku angielskim mówi się „Spałem jak dziecko”. W polskim raczej „spałem jak zabity” co generalnie ma więcej sensu, bo martwego nie obudzisz, a dziecko owszem. Spałem po polsku i spałem długo. Obudziła mnie dopiero pr
Wiedziałem, że zostały mi nieco ponad dwa miesiące podróży, dlatego planując jej dalszą część postanowiłem uwzględnić jedynie główne highlighty znajdujące się na trasie do Argentyny. W przypadku Kolumbii oznaczało to, że
Nic tak nie denerwuje, jak bezsensowne prawo, które nie robi nic poza utrudnianiem ludziom życia. Do tej grupy ostatnio awansowały przepisy o konieczności posiadania rezerwacji hotelowej w kraju, do którego się prz