2014 · Wyprawa
Camino de Santiago
Holandia, Bordeaux, Lourdes i szlak do Santiago — a na koniec autostopem na Gibraltar.
-
21 października 2014 Autostopem do Holandii Dzień 1: 1200km 8 stopów Znowu to samo. Powtarzane od tygodni hasło – „Autostopem na Antarktydę” wbiło mi się do głowy, a jak przychodzi co do czego, … -
22 października 2014 Utrecht – Amsterdam – Bordeaux Utrecht – Amsterdam Mimo, że dojechałem do Utrechtu dość późno, to już od 9 rano byłem na nogach. W pierwszej kolejności wziąłem gorący prysznic, a pó… -
26 października 2014 Lourdes Pospałem. Oj tak, pospałem. Obudziłem się tak naprawdę dopiero o 10. O ile namiot jeszcze wczoraj wieczorem wydawał mi się w miarę znośny, tak nad ran… -
30 października 2014 El Camino – przestaję pisać Zarzekałem się, że będę pisał co dwa, maks co trzy dni. I co? I chętnie, ale nie o El Camino. Miałem wątpliwości podejmując tę decyzję, ale koniec koń… -
3 listopada 2014 Camino – lekcja pierwsza Ruszając na Camino nie wiedziałem o nim nic. Niczego nie szukałem, ani nawet nie czułem potrzeby wyszukiwania o nim informacji. Przeczytałem jedynie l… -
29 listopada 2014 Camino de Santiago – podsumowanie Na ostatni dzień Camino zostawiłem sobie do przejścia nieco ponad 38 kilometrów. Minimalnie więcej niż zwykle, ale nie na tyle dużo, żebym ostatnie me… -
9 grudnia 2014 Autostopem na Gibraltar W Santiago de Compostela planowałem spędzić co najmniej dwa dni na odpoczynku. Nogi potrzebowały miski z wodą i mydłem, kolana zimnych okładów, a ja o…

